

Tegoroczne ferie spędziliśmy w naszym „Ostrzyku”. Choć pogoda nas nie rozpieszczała, to mieliśmy przygotowane wiele atrakcji i wyjazdów. Co drugi dzień opuszczaliśmy Ostrzyce, by wyskakać się w Jump City, pojeździć na łyżwach, zahaczyć o kino, stracić energię na oponkach, na śniegu oraz na wspólnych wieczornych zabawach. Na wyjeździe bardziej się ze sobą zżyliśmy w czym dopomógł czas spędzony na ciekawych i śmiesznych grach planszowych i zajęciach artystycznych. Uczyliśmy się wzajemnej pomocy, zwłaszcza starsi młodszym i sztuki kompromisu grupowego. Jesteśmy wdzięczni Bożej Opatrzności za wszystko co nas w tym czasie spotkało.

W ostatnim tygodniu przed Bożym Narodzeniem ochotnicy z obu naszych placówek wystawili „Współczesne Jasełka”, które miały nas uwrażliwić na potrzeby naszych bliźnich, obojętność świata i stereotypy. Próby były długie i mozolne, ale efekt końcowy skłaniał do refleksji i był wzruszający. Nasza zdolna młodzież stanęła na wysokości podjętego zadania. Po jasełkach wraz z zaproszonymi gośćmi podzieliliśmy się opłatkiem i złożyliśmy sobie świąteczne życzenia oraz zeszliśmy na wspólną wieczerzę wigilijną. Zaraz po niej nastąpił wyczekiwany przez wielu moment… Wymarzone prezenty, które niewątpliwie dodały wiele radości i pozytywnych emocji tego dnia.

Bardzo bliskie naszemu sercu jest świętowanie Uroczystości Cudownego Medalika. Młodzież i dzieci z Rodzinki III postanowili uczcić ten dzień przez odegranie inscenizacji przypominającej Objawienia z 1830 roku. Przy tej okazji było nam dane wyłowić nowe talenty aktorskie i nie dało się ukryć, że najsłodsze były nasze czteroletnie Anioły.